PL  |  EN
Zaloguj / Zarejestruj Dla usługodawców

Wyszukaj Usługodawcę

Wyszukaj po dacie:
Gdzie szukać klientów w branży beauty: manicure, fryzjer, wizaż i inne

Gdzie szukać klientów w branży beauty: manicure, fryzjer, wizaż i inne

Branża beauty to pojemny worek: od kosmetyczek i kosmetolożek, przez manicurzystki o wielu specjalizacjach, fryzjerów, makijażystki i wizażystki, po masażystów i trenerów personalnych… W każdym z tych biznesów trzeba zmierzyć się jednak z jednym: gdzie szukać klientów i co zrobić, by Twój biznes rozwijał się i zarabiał?

Czego dowiesz się z artykułu:

  • Na co zwracają uwagę klienci usług beauty przy wyborze i rezerwacji wizyty?
  • Gdzie ludzie szukają specjalistów i salonów beauty?
  • Czy klienci szukają usług beauty w Internecie?
  • Czy ulotki dla działalności beauty lub salonu mają sens?
  • Gdzie najlepiej reklamować biznes beauty w Internecie?

Rynek beauty to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki, a statystyki pokazują, że tendencja dotyczy zarówno koncernów kosmetycznych – jak i samych usług. Jednocześnie zmienia się nastawienie i potrzeby klientów, a to, co dawniej kojarzyło się z luksusem zarezerwowanym wyłącznie dla zamożnych, dzisiaj staje się przyjemnością w zasięgu ręki… To wszystko sprawia, że w usługach beauty jest coraz większy popyt, a więc i miejsce dla nowych specjalistów. Pierwszy przykład z rzędu: kiedyś mało kto pozwalał sobie na profesjonalny manicure, dziś niemal każda dziewczyna nosi piękne hybrydy! Niektórzy wybierają duże, sieciowe salony, ale coraz większym zainteresowaniem cieszą się małe punkty stacjonarne lub usługi z dojazdem do domu. Klienci doceniają wygodę stojącą za tym rozwiązaniem: elastyczne godziny, zabiegi w znanym sobie otoczeniu, spotkanie ze znanym sobie ekspertem: makijażystką, fryzjerką, masażystą, manicurzystką…

To wszystko brzmi pięknie, ale… odnosisz wrażenie, że nie dotyczy Twojego biznesu? Okazuje się, że chociaż sam rynek rośnie, wciąż jednym z najczęstszych pytań zadawanych przez ekspertów z branży beauty jest: gdzie ja właściwie mam szukać klientów?

A odpowiedź jest krótka: W SIECI!

Tani, dobry fryzjer… czyli wyszukiwanie usług beauty w internecie

Wielu specjalistów branży beauty zdaje się o tym zapominać, ale… żyjemy w II dekadzie XX wieku i internet od dawna zawładnął niemal każdym aspektem naszego życia. To w wyszukiwarce szukamy porad, wskazówek, inspiracji… a także namiarów na usługi, których potrzebujemy.

 

Co miesiąc aż blisko 15 000 osób wyszukuje „fryzjer warszawa” w Google!

 

Wiecie, co to oznacza? Że Waszych klientów powinniście szukać przede wszystkim w internecie… a raczej dać się im odnaleźć, przenosząc punkt ciężkości coraz bardziej w tym kierunku, samemu skupiając się na Waszych usługach! 

„Retro metody”. Czy drukowanie ulotek dla fryzjera, manicurzysty ma sens?

Na początek przejdźmy przez metody, które wielu młodym osobom mogą wydawać się zupełnie przestarzałe… Ale czy aby na pewno? To, czy dane działanie skuteczne, nie zależy od tego, czy jest „nowoczesne”, czy też retro… Ale od tego, czy przystaje do oczekiwań i potrzeb Twoich potencjalnych klientów!

NARZĘDZIE 1: ULOTKI

Ulotka dla salonu kosmetycznego, fryzjerskiego, manicure – czy to ma w ogóle sens? Tak i nie. Z jednej strony, każdy z nas kojarzy zmęczonych, wycieńczonych wielogodzinnym dniem pracy studentów i starsze osoby, rozdające ulotki w centrum miasta – i smutny widok tych „reklamówek” porozrzucanych na chodniku kilka kroków za nimi… Czy taka reklama zadziała? Oczywiście, że nie.

Jest jednak kilka przypadków, w których warto zainwestować w ulotki, np.:

  • Otwieracie nowy, mały salon, który nastawiony jest klientów z bezpośredniego sąsiedztwa. Wówczas takie ulotki mogą okazać się doskonałym sposobem na dotarcie do waszej grupy docelowej.

W tym przypadku zwróćcie uwagę na zawartość i projekt ulotki: powinna być atrakcyjna wizualnie, przyciągająca wzrok, prezentująca te usługi z Waszego portfolio, które najprawdopodobniej będą cieszyć się największym zainteresowaniem. Rabat za okazaniem ulotki to świetny pomysł! Przyłóżcie się także do wyboru osoby, która będzie rozdawać ulotki, oraz do miejsca dystrybucji. W tym przypadku nie chodzi o wydanie maksymalnej ilości broszur, ale o szczerą, radosną interakcję i zamienienie kilku słów z przechodzącymi… To przyniesie zdecydowanie lepszy efekt i zwiększy prawdopodobieństwo, że przypadkowe osoby staną się w przyszłości Waszymi klientami!

  • Działacie już w branży, a ulotki mają służyć lojalizacji klientów i zaprezentowania Wam portfolio Waszych usług. Dlaczego to może okazać się praktyczne? Przykładowo: jesteś manicurzystką, a Twoja klientka właśnie zamówiła prostego frencza „z dowozem” – czyli z realizacją u niej w domu. Po usłudze przekazujesz jej ulotkę: z zawartości klientka może poznać adres Twojego profilu na Facebooku, Twoje osiągnięcia oraz kilka dodatkowych usług, które świadczysz… A tak się składa, że za miesiąc czeka ją wielkie wyjście, na które zamarzyła sobie przedłużanie żelem z fantazyjną stylizacją… I tak w ogóle, to jej koleżanka też szuka kogoś do zadań specjalnych!

Czy ulotka skierowana do nowego klienta i do obecnego powinna się różnić? To nie jest obligatoryjne, ale najlepiej jest przygotować dwie wersje. Pierwsza ma celu zapoznanie z Waszymi usługami i przyciągnięcie – druga natomiast lojalizację.

O czym musicie wiedzieć i pamiętać?

  • Czasami mniej naprawdę znaczy więcej. Przeładowana, przegadana ulotka nie przyniesie zamierzonego rezultatu. Zdecydowanie postawcie na jakość projektu. Możecie spróbować swoich sił sami, nawet w prostych aplikacjach graficznych, lub zlecić to profesjonaliście… i tu zdecydowanie polecamy to drugie rozwiązanie. Pamiętaj, że ulotka lokalnej pizzerii to nie jest dla Ciebie wzór!
  • Ulotka musi być świetnie napisana. Błędy ortograficzne i tzw. pustosłów (czyli przeładowanie nic nie wnoszącymi określeniami typu „Najlepszy, znamienity fryzjer / najlepsze, najwyższej jakości usługi / niepowtarzalna, zjawiskowa, ujmująca atmosfera” nie są tu mile widziane
  • Na finalny koszt ulotki złożą się: projekt, druk (tutaj, w zależności od wyboru formatu i papieru od kilku do kilkudziesięciu groszy za sztukę – ale zdecydowanie bardziej opłaca się wydrukować na raz solidną partię kilkuset sztuk) oraz dystrybucja

NARZĘDZIE 2: REKLAMA PRASOWA

AAAAfryzjer w dobrej cenie… Czyli czy anonse i banery w prasie mają jeszcze sens? Niestety, coraz mniejszy. Rynek prasy coraz bardziej kuleje w Polsce, a w skuteczności kluczowe jest również dopasowanie do grupy docelowej. Ceny takiej reklamy nie należą do najniższych. Zanim zdecydujesz się na taki krok, odpowiedz sobie na pytania:

  • Czy Twoja usługa jest na tyle prestiżowa, by miało sens umieszczanie reklamy w prasie ogólnopolskiej?
  • Czy – z drugiej strony – osoby, które sięgają po prasę lokalną – to Twoja grupa docelowa? Zwłaszcza, że takie tytuły są często wręcz przeładowane reklamami, a to nie jest dobre sąsiedztwo dla Ciebie.

Jak reklamować usługi beauty w internecie?

Internet to obecnie pierwsze i najważniejsze miejsce, gdzie powinniście szukać klientów w branży beauty, niezależnie od usług, które świadczycie: fryzjerskich, manicure, kosmetycznych, masaży, treningu personalnego. Przede wszystkim, to miejsce, w którym w pierwszej kolejności Waszych usług poszukują potencjalni klienci! Poniżej przedstawiamy kilka miejsc i narzędzi, bez których ani rusz:

1. Strona internetowa… lub Twoja indywidualna strona na KUUMA.pl!

Dlaczego posiadanie strony jest takie ważne? Bo to właśnie to miejsce, na które trafią klienci po wpisaniu w wyszukiwarkę pożądanego zapytania (tzw. frazy). O tym, jak wysoko znajdziecie się w wynikach, zadecyduje szereg czynników – jakość Waszej strony, nasycenie słowami kluczowymi, nakłady na reklamę… Dla fraz tak popularnych, jak paznokcie, fryzjer, make up uzyskanie dobrych wyników, do których mogą dotrzeć klienci jest naprawdę trudne i kosztowne. A to dopiero początek: kiedy klienci wejdą na Waszą stronę, na to, czy zdecydują się na rezerwacje, wpływ mają zarówno treści i zdjęcia, jak i ich uporządkowanie, przejrzystość, sposób prezentacji… No i mechanizm rezerwacji wizyty. Jeżeli klient musi napisać maila lub zadzwonić – jest duża szansa, że zrezygnuje.

Jak więc pogodzić konieczność posiadania strony i wszystkie te trudności?


Naprzeciw wychodzi KUUMA.pl! To portal dla specjalistów branży beauty, gdzie możecie utworzyć własną stronę, obejmującą portfolio, wizytówkę, galerię, cennik i opinie – dodatkowo wzbogacony o funkcjonalności tak ważne w Waszej pracy! Z KUUMA.pl Wasi klienci mogą rezerwować wizyty online, a Wy uzyskujecie dostęp do wygodnego kalendarza, z którym szybko zaplanujecie swoją pracę. Co więcej, dzięki automatycznemu kontaktowi zarówno klienci, jak i Wy otrzymacie powiadomienia o rezerwacji wizyty oraz jej zbliżającym się terminie (Wasi usługobiorcy nawet coś więcej – czyli prośbę o pozostawienie opinii!). KUUMA.pl robi robotę za Was – świetnie się pozycjonuje, działając jednocześnie jak wyszukiwarka usług beauty. Każdego dnia użytkownicy z całej Polski odwiedzają portal, by wyszukać i zarezerwować dla siebie makijaż, paznokcie czy czesanie.

Co jeszcze daje Wam KUUMA.pl? Sprawdźcie w zakładce dla usługodawców!

2. Social media: postaw zwłaszcza na Facebook i Instagram

Social media w branży beauty? Moglibyśmy powiedzieć, że ich rola jest nie przecenienia… Gdyby nie to, że wielu usługodawców ją przecenia! Social media to Twoja wizytówka i sposób na to, by dotrzeć do nowych klientów… Jednak nie nadaje się do rezerwacji! Dlaczego?

  • Z przeprowadzonej przez nas ankiety wynika, że aż 95% klientów nie chce rezerwować wizyt w ten sposób
  • Z drugiej strony, użytkownicy wymagają sprawnej odpowiedzi na zadawane w social media pytania… Czy wyobrażasz sobie, by być dostępnym na Facebooku i Instagramie przez 24 godziny na dobę? Kiedy pracujesz, śpisz, spędzasz czas z rodziną i przyjaciółmi? Tymczasem, kiedy nie odpowiadasz, tracisz klientów!

Bardzo ważnym aspektem jest również wspomniane wcześniej pozycjonowanie. Magia social media i tzw. zasięgów, czyli docierania do użytkowników, polega na tym, że każdy fajny post, który publikujesz, może zostać wyświetlony kolejnym 2, 3, 10, 100 osobom – Twoim potencjalnym klientom. Ale… nie docierasz do nich wtedy, kiedy szukają oni Twoich usług w wyszukiwarce. Może Cię zapamiętają… a może nie. Social media są natomiast bardzo ważne dla budowania Twojej wiarygodności: większość ankietowanych przez nas osób deklaruje, że sprawdza profile usługodawców na Facebooku i Instagramie przed zarezerwowaniem wizyty. O tym, jak prowadzisz Social Media, by wspierały rozwój Twojego biznesu, opowiemy w innym artykule na blogu KUUMA.pl!

Z tym tematem łączy się również zagadnienie grup na Facebooku. Czy warto w nich publikować? Czy warto śledzić zapytania użytkowników w stylu „Paznokcie na piątek… Ktoś coś?”? Tak… Ale z umiarem! Nie warto poświęcać na to masy swojego czasu… Na każde takie zapytanie odpowiada wielu usługodawców, Twoich konkurentów, a sam autor posta nigdy nie przejrzy wszystkich odpowiedzi. Jednak, zwłaszcza na początku, kiedy nie macie jeszcze stałych klientów-ambasadorów marki, warto wziąć pod uwagę tę formę promocji.

3. Siła rekomendacji, czyli opinie i influencerzy

Wśród konsumentów w Polsce prym wiedzie tzw. smart shopping – czyli wyszukiwanie wysokiej jakości usług i produktów w konkurencyjnej, korzystnej cenie. O ile sama cena to bardzo szeroki temat, warto na chwilę pochylić się nad zagadnieniem wysokiej jakości. W przypadku rozpoznawalnych marek to bardzo proste, ale… co z usługami? O nich najlepiej świadczą opinie klientów, a użytkownicy sprawdzają je naprawdę nagminnie! Wyszukują recenzje w internecie, sprawdzają social media specjalistów branży beauty, zadają pytania „Hej, co sądzicie o XYZ… Korzystał ktoś”. Dlatego tak ważne jest, by zbierać rekomendacje od Twoich klientów i prezentować je potencjalnym!

Jak mają się do tego opinie influencerów? Tu zdania są bardzo podzielone… Jest oczywiście kilka nazwisk, które znacie z nagłówków portali plotkarskich, ale współpraca z tymi osobami to koszt rzędu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych za jeden post! Pamiętajcie jednak, że najlepsi ambasadorzy Waszej marki, o wysokiej wiarygodności i sympatii wśród grupy docelowej… to po prostu Wasi stali klienci! Każdy z nich ma znajomych, wielu prawdopodobnie ma Facebook lub Instagram. Zachęćcie ich, by pochwalili się efektami Waszej pracy!

4. Portale ogłoszeniowe

Popularne portale ogłoszeniowe lata świetności zdają się mieć za sobą… Korzysta z nich coraz mniej użytkowników, którzy przenieśli  się na grupy Facebookowe bądź specjalistyczne, wąsko ukierunkowane marketplace’y, czyli takie miejsca, które łączą oferujących z potencjalnymi klientami – jak KUUMA.pl! Czy wciąż warto jest korzystać z portali ogłoszeniowych? Jeżeli chcecie kupić starą, designerską szafkę, na pewno! Ale w branży beauty ta odpowiedź nie jest już tak jednoznaczna. Po pierwsze, wciąż korzysta z nich wiele osób, a ogłoszeń jest bardzo dużo. Wyróżnić w tym tłumie się nie da… Musicie też liczyć się z tym, że to nie jest bezpłatne działanie, szczególnie, jeżeli zależy Wam, żeby ogłoszenie zyskało przynajmniej średnią widoczność. No i jak opisać tam Wasze usługi? Każdą z portfolio z osobna? Tylko wybrane? Jak umieścić cennik? Posiadanie takiego anonsu wcale nie rozwiązuje problemu strony www. Portale ogłoszeniowe nie dają Wam oczywiście możliwości bezpośredniej rezerwacji przez klienta. Możecie prosić o telefon – lub sms, co staje się coraz popularniejszą formą dla usługodawców, ale bardzo zniechęcającą dla klientów.

Rozwiń swój biznes z Kuuma.pl

 

Zobacz też inne artykuły:

→   Co robić, a czego się wystrzegać, by skutecznie promować biznes w mediach społecznościowych?

→   Formy promocji i sprzedaży dla mobilnych makijażystek.

→   Dlaczego wizerunek usługodawcy jest tak ważny w branży beauty?

Komentarze

    Ten wpis na blogu nie ma jeszcze komentarzy

Zaloguj się by dodawać komentarze!

Zaloguj się by ocenić wpis