PL  |  EN
Zaloguj / Zarejestruj Dla usługodawców

Wyszukaj Usługodawcę

Wyszukaj po dacie:
FIT poza murami siłowni

FIT poza murami siłowni

Nigdy nie byliśmy tak FIT jak dziś, a przynajmniej nigdy nie czuliśmy tak wielkiej presji bycia FIT jak w obecnych czasach. Trochę zasługi przypisuje tu większej świadomości ludzi co do wpływu uprawiania sportu i zdrowego jedzenia w opozycji do kanapy i plastikowego żarcia. Największych zasług upatruje jednak w gwiazdach fitnessu i ich działalności. I w Instagramowych zdjęciach. Bo choćbyśmy tłumaczyli sobie że Instagram nie równa się rzeczywistości to trudno NIE chcieć wyglądać jak te doskonałe dziewczyny z serwowanych tam zdjęć. Jeden biega i pod hasztagiem „cościąglekażemibiec” serwuje Ci swoją uśmiechniętą twarz na tle rozhulanego morza. Inny wrzuca zdjęcie ze spakowanymi 4 pudełkami kolorowych FIT potraw na dzień cały. Jeszcze inny wrzuca fotę z tygodnia metamorfozy czy innego joga obozu i już wiesz że jesteś chyba jedynym nieudacznikiem w tej roześmianej bandzie ludzkości.

Nie chcesz być słaby i bezproduktywny. Chcesz przebiec maraton, wyrzeźbić brzuch i jeść kulki mocy. Nigdy więcej kanapy, serialu i chipsów. Wino jest dla słabych, a wymówki dla ofiar losu. Od dziś i Ty będziesz karmił znajomych z fejsa medalami z Orlenu. Trifektą z Ranmagedonu i innymi Biegami Tygrysa. 

No więc idziesz na siłownię. Wchodzisz na bieżnię, spacerujesz po niej 30 minut i przenosisz się na rowerek. Po godzinie ziewania, trening uważasz za zakończony i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku idziesz do domu. Po trzech takich sesjach już wiesz, że w ten sposób korony maratonów nie zdobędziesz i zaczynasz rozważać jakieś zmiany w swoim systemie treningowym. Zajęcia zorganizowane okazują się jeszcze gorsze. Nie jesteś w stanie ogarnąć kombinacji układu choreograficznego…. Nie odróżniasz prawej strony od lewej i nie rozumiesz poleceń wydawanych entuzjastycznym krzykiem przez prowadzącego. Zaczynasz się poddawać…. Osławiony wyrzut endorfin się nie pojawia, a Ty nie rozumiesz jakim cudem ci wszyscy ludzie z Instagrama weszli w posiadanie medalu maratonu warszawskiego.

No więc wracasz do domu, na kanapę a po drodze kupujesz paczkę chipsów.

Znasz ten scenariusz? Na pocieszenie, nie jesteś sam. Przepytałam nie ćwiczących znajomych czemu nie lubią siłowni? I oto najczęściej pojawiające się argumenty:

Dodawaliście jeszcze, że nawet jak klub w cenie karnetu przewiduje rozpisanie treningu przez trenera to kończy się na jednej rozpisce i dalej nikt się Wami nie interesuje. I że te ćwiczenia są najnormalniej w świecie nudne. A zajęcia choreograficzne to już w ogóle dramat, któremu nie chcecie poświęcać czasu i uwagi (wyjątkiem pozostają miłośnicy ZUMBY).

Doskonale Was rozumiem. Mam dokładnie to samo. Do listy dodałabym jeszcze „brak możliwości wylogowania się z klubu”. Procedura wypowiedzenia umowy jest zazwyczaj tak zawiła i pracochłonna, że wielu z nas płaci nie chodząc ….

 I dlatego moi mili, przedstawiam Wam A L T E R N A T Y W Ę!!

Nie, nie musicie już dłużej nudzić się w siłowni. Tak, efekty przyjdą. Tak, będzie wesoło. Tak, będziecie nadzorowani i zaopiekowani. TAK! TAK! TAK!

Musicie po prostu ćwiczyć w domu. Albo poza domem ;)))))))) Odkrywcze, nie? ;)

TRENING W DOMU

Weź jeden z dostępnych programów treningowych i rób to co pani ma ekranie. Tak wiem, walka jest nierówna. Ty w dużym pokoju. Ona w jakimś industrialnym wnętrzu. 40 minut prawie że sprawiedliwego współzawodnictwa … Ty, lekko sflaczała, po tym jak ostatnie 10 lat siedziałaś w fotelu i ona – dobrze naoliwiona maszyna składająca się z samych mięśni, która żyje z filmików fitness wrzucanych do sieci;) Co prawda do dobrego tonu należy ostatnio krytykowanie treningów pod auspicjami gwiazd fitnessu, ale ja nie zamierzam. To fajna opcja i czasem jedyna dostępna kiedy:
a) ma się małe dziecko i nie można wyjść z domu, b) jest się grubym, zapuszczonym i bez formy c) nie ma się pieniędzy na karnet d) mieszka się w niewielkim mieście, w którym zwyczajnie nie ma siłowni, e)nienawidzi się siłowni.

 

 

TRENIG OUTDOOR

Możecie też wyjść na dwór i ćwiczyć w parku. Robi to coraz więcej ludzi i aż się chce wskoczyć w buty sportowe i robić to co oni. Trening na świeżym powietrzu to niekoniecznie bieganie i rower. Pamiętam jak swojego czasu chodziłam na BOOT CAMP. Biegaliśmy, skakaliśmy, skipowaliśmy, robiliśmy pompki  i podpory. Czołgaliśmy się i ciągnęliśmy linki. Wskakiwaliśmy na ławki, murki i nawet na pomnik. Kiedy przyszła zima ciągaliśmy się na sankach i nosiliśmy na baranach. A to wszystko NIEZALEŻNIE  od pogody … Zaliczyłam burpee w kałuży i czołganie w śniegu. Wskakiwanie na murek kiedy stopy grzęzną w błocie i podpory na lodzie kiedy nogi rozjeżdżają się na wszystkie strony. Było bosko. Wracałam truchtem do domu, prosto na gorącą jajecznicę z szynką. Piłam rozgrzewającą herbatę, a układanie mokrych rękawiczek na gorącym kaloryferze wywoływało słodkie wspomnienie wypraw na sanki z mamą, tatą i bratem.

 

CO NAS POWSTRZYMUJE?

Normalne wątpliwości przed zaczynaniem wszystkiego co nowe. Tego że nie mamy żadnego sprzętu żeby urozmaicić trening, że nie mamy w domu miejsca, że brak nam motywacji, że nie znamy się na temacie i zrobimy sobie krzywdę. Złej pogody, braku ubrań, miliona nieistnych spraw.

A wiesz już, że możesz nie być z tym sam(a)? Coraz więcej TRENERÓW wychodzi naprzeciw oczekiwaniom i wychodzi z Wami poza mury siłowni. Przyjeżdżają do waszych domów lub umawiają się z Wami w parku lub na stadionie. Dostrzegły to nawet kluby fitness i coraz więcej z nich ma w ofercie trening outdoor. Poszukajcie trenera, który nie ma oporów przed pracą w terenie czy w domu klienta. Oszczędzicie na karnecie a wygracie zdrowie i pośladki Chicken Tuny.

Jak to wygląda w praktyce? Znajdujesz trenera, który świadczy takie usługi i umawiasz się z nim na spotkanie. Ustalacie czy ćwiczycie w domu czy na świeżym powietrzu czy może i tu i tu. Ustalacie cele i plan gry, a potem …. Hulaj dusza. Zabawa zamiast nudy. Spersonalizowany trening. Twoje cele, jego praca, wspólne wyniki. Trener ma wiedzę i sprzęt. Ty, zachęcony niniejszym artykułem, masz zapał. Jeśli wybierzesz dobrze, trening będzie ciekawy, urozmaicony i wzbogacony przez sprzęt, który choć lekki daje niesamowite efekty. A jakie piękne zdjęcia można zrobić podczas takiego treningu. Jakie motywujące. Ile materiału na Instagram;) Teraz to Ty jesteś pionierem i zaręczam że pod fotką z umorusanym błotem sobą zdobędziesz wiele lajków. 

Taki trening będzie idealnie dopasowany (w przeciwieństwie do programów treningowych dla grupy w siłowni czy dla wszystkich którzy korzystają z płyty). Wspólnie z mobilnym trenerem będziecie monitorować wyniki, ustalicie plan żywieniowy i wprowadzicie korekty do obu kiedy efekty nie będą zadowalające. Taki trening to nie tylko zabawa. To profesjonalne podejście połączone w Waszym komfortem. To oszczędność twojego czasu i portfela.

A jeśli wciąż masz wątpliwości, gdzie takiego trenera znaleźć rozejrzyj się wśród znajomych, poszperaj w Internecie, zaczep trenera z siłowni w której próbowałeś(aś) swoich sił. A jeśli liczy się dla Ciebie opinia innych a ryzyko to NIE jest twoje drugie imię skorzystaj z Portalu KUUMA.pl. Mamy tu takich właśnie bohaterów, którzy prowadzą takie treningi a rzesze zadowolonych klientów mówią że warto. Oferta jest bardzo bogata. Treningi domowe, treningi w terenie, ścianka wspinaczkowa, treningi biegowe i w parach. Szukamy trenerów ze specjalności Instruktor pływania. Mamy nawet treningi przeznaczone dla seniorów, a także dla dzieci i młodzieży. Bo nigdy nie jest ani za wcześnie ani za późno żeby zacząć.

 

Trening w plenerze z trenerem z KUUMA.pl

 

A kiedy już znajdziesz swojego trenera i pójdziecie razem do pobliskiego parku i upodlicie się ciężkim treningiem, koniecznie zrób zdjęcie. Wrzuć na swoje konto na Instagramie i podpisz hasztagiem: #sKUUMAjsięztrenerem oraz #trenerpersonalnyzkuuma.pl. Zdjęcia które chwycą nas za serce nagrodzimy. I promise.

Czyli co? Można być FIT szczerze nienawidząc siłowni? Można. W sumie to jest nawet fajniej. 

 

 

 

Komentarze

    Ten wpis na blogu nie ma jeszcze komentarzy

Zaloguj się by dodawać komentarze!

Zaloguj się by ocenić wpis